Tagi

Anglia epoki wiktoriańskiej należy obecnie do jednego z najpopularniejszych tematów poruszanych wśród pisarzy literatury popularnej. Półki w księgarniach uginają się pod ciężarem powieści romantycznych, historycznych, kryminalnych czy fantasy łączących się w różnym stopniu z tym okresem dziejowym. To zjawisko oczywiście nie powinno dziwić. Wielka Brytania rządów królowej Wiktorii Hanowerskiej to kraina niezwykłych skrajności, obecnych niemal w każdej dziedzinie życia.

Ten wyspiarski kraj w XIX wieku był u szczytu swojej potęgi. Dzięki licznym koloniom znajdującym się niemal na każdym kontynencie zyskał przydomek imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce, a rewolucja przemysłowa przyniosła ze sobą gwałtowny wzrost gospodarczy oraz zmianę stylu życia. Miasta zaczęły się rozrastać, a pojawienie się kolei umożliwiło szybką i łatwą komunikację oraz zmianę w postrzeganiu świata, jako miejsca wielkich, trudno dostępnych przestrzeni.

Wraz z przemianami w sferze myślenia oraz rozwoju gospodarczego, zaczęła rozkwitać kultura masowa, przynosząc ze sobą wspaniałe domy handlowe, będące dla wielu osób pierwszym zetknięciem ze światem luksusu i to takiego, na który coraz częściej mogli sobie pozwalać mniej zamożni obywatele.

Czasy epoki wiktoriańskiej były również okresem podwójnej moralność. Z jednej strony obowiązywały rygorystycznie przestrzegane konwenanse oraz powszechny wymóg powstrzymywania swoich pragnień. Ludzie powinni zawsze i wszędzie zachowywać się godnie oraz powściągliwie, hołdując tym samym ogólnie narzuconym wzorom damy oraz gentlemana.

Z drugiej zaś strony problem prostytucji, narkomanii, zbrodni oraz niegodnych dróg w docieraniu na wyżyny drabiny społecznej, sięgnęły w tych czasach apogeum. Reputacja była na wagę złota, a jej utrata niezwykle łatwa oraz obłożona ciężką karą wykluczenia z danej społeczności, co nierzadko wiązało się również z końcem kariery i przekreśleniem możliwości życia w dostatku. Wiadomo jednak, iż zakazany owoc smakuje najlepiej, a absurdalne (ze współczesnego punktu widzenia) nakładanie tabu na kwestie seksualne, jak również patriarchalny system, w którym to kobieta zawsze zyskuje miano upadłej (nieważne czy zasłużenie, czy nie), przyczyniały się do ludzkich tragedii.

Na szczęście w XIX wieku świadomość społeczna zaczęła również powoli być uaktywniana, między innymi dzięki literaturze popularnej, która za pomocą tanich wydań czy publikacjach powieści we fragmentach w codziennej prasie, stała się dostępna dla mas.

Uznawany za największego pisarza tej epoki, Karol Dickens, zyskał sobie popularność między innymi dzięki tym nowym drogom docierania do czytelników każdej grupy społecznej, jak i pisania wprost o sprawach życia codziennego, dotykających każdą klasę.

W duchu tych wszystkich wartości oraz w oparciu o niezwykle dokładną wiedzę na temat epoki wiktoriańskiej, Mary Hooper napisała Siostrę – opowieść utrzymaną w stylu dickensowskich historii i uzupełnioną o wspaniale zrekonstruowany obraz wiktoriańskiego Londynu.

Akcja Siostry toczy się na początku lat 60tych XIX wieku, w środowisku osób związanych (na różne sposoby) z branżą pogrzebową, a dokładnie z bezwzględną rodziną Unwinów, którzy to zbudowali potężne imperium na handlu żałobą. Cała fabuła obraca się zaś wokół dwóch sierot, doświadczonych srodze przez los oraz tajemniczego spadku, którego dziedziców usilnie stara się odnaleźć prawnicze środowisku Londynu.

Hooper w Siostrze wraca do klasycznego sposobu tworzenia powieści popularnej. Jej postacie są wyraźnie zarysowane, a podział na dobrych oraz złych doskonale widoczny od samego początku. Mamy zatem główną bohaterkę – Grace – dziewczynę o niezwykłej urodzie i dobrym sercu, ale srodze doświadczoną przez los. Po śmierci matki opiekuje się swoją starszą siostrą – Lily – o umyśle dziecka. Grace jest tym niewinnym dziewczęciem, gotowym na poświęcenia dla najbliższych, które szybko musi nauczyć się radzić w zastanej rzeczywistości świata biedoty, jeśli chce w nim przeżyć.

Czarne charaktery to cała rodzina Unwinów, bezwzględnie dorabiających się na śmierci i żałobie. Są oni płytcy, bez jakiegokolwiek systemu moralnego i skupieni wyłącznie na własnych potrzebach, dla których gotowi są zrobić wszystko, bez względu na potencjalne konsekwencje.

Mamy również rycerza w lśniącej zbroi – Jamesa Solenta – młodego prawnika z dobrego domu, który od pierwszego wejrzenia zakochuje się w Grace i obiecuje pomoc, gdy tylko ta będzie jej potrzebować. Oraz całą rzeszę pośrednich bohaterów, którzy w ten czy inny sposób wpływają na losy dwóch sióstr sprawiając, iż ich droga ku lepszemu życiu pełna jest zakrętów i zmian.

Zakończenie książki dość szybko staje się oczywiste, choć nie przekreśla to przyjemności dalszego czytania., gdyż droga jaką bohaterki dotrą do końca historii jest pełna niespodzianek. Zło oczywiście nie może zatryumfować, szczególnie po takiej serii nieszczęść, jakie spotkały te dziewczęta. Nie mniej nie odbiera to książce uroku.

Mary Hooper w doskonały sposób prezentuje realia życia w ówczesnym Londynie – mieście największym w dziewiętnastowiecznej Europie, w którym większość mieszkańców żyła w skrajnej nędzy. W swobodny sposób autorka prowadzi czytelnika z dzielnic najbiedniejszych do najbogatszych, wspaniale przy tym oddając nastrój epoki. Londyn ukazuje swoje dwa skrajne obrazy biedy i wielkiego splendoru, koegzystujące obok siebie. Hooper ma niezwykły dar, gdyż na mniej niż trzystu stronach zawarła wspaniały opis miasta oraz życia jego mieszkańców, szczególnie skupiając się na tych najniżej ulokowanych na drabinie społecznej. Pokazuje jakimi parali się zajęciami, jak wyglądał ich zwykły dzień oraz jaki los czekał tych, którzy nie mogli już sami siebie utrzymać.

Oprócz tego wspaniałego zapisu wiktoriańskiej codzienności, autorka prezentuje również kulisy funkcjonowania przemysłu pogrzebowego – od firm odpowiedzialnych za pochówek oraz organizację całej otoczki wokół ceremonii, po domy handlowe sprzedające wyłącznie żałobną odzież oraz akcesoria.

Hooper urozmaica również fabułę, wprowadzając do niej postacie historyczne, jak królowa Wiktoria oraz jej małżonek książę Albert czy Karol Dickens. Poza tym całość wzbogaca także o nagrobne epitafia, stylizowane na epokę anonsy, reklamy oraz klepsydr, jak i fragmenty Londyńskiego słownika autorstwa Dickensa. Fakty historyczne zostały w bardzo dobry sposób połączone z literacką fikcją, tworząc wartką akcję, która pochłania czytelnika.

Siostrę Mary Hooper czyta się niezwykle łatwo, gdyż z jednej strony jest napisana prostym językiem, ale z drugiej wykorzystanym w tak umiejętny sposób, iż obrazy nim prezentowane niemalże przenoszą nas na mgliste ulice miasta i do spokojnych, owianych żałobną melancholią nekropolii. Książka jest przykładem dobrej, klasycznej formy powieści z literatury popularnej, opartej na dziedzictwie dickensowskiej powieści społeczno-obyczajowej, która dla współczesnego czytelnika jest nie tylko dobrą rozrywką na jesienny wieczór przy kubku herbaty, ale również świetną lekcją o historii kultury epoki wiktoriańskiej.

Trailer do książki

Opublikowane na Wywrota.pl (29/09/2012)

Reklamy