Tagi

Ostatnimi czasy troszkę zaniedbałam Papierową Drogę – natłok pracy odrobinę wybił mnie z rytmu, ale najwyższy czas to zmienić. Zatem w pierwszej kolejności muszę pochwalić się nowymi nabytkami w domowej biblioteczce 😀

Październik w antykwariatach:

Uwielbiam chodzić po antykwariatach – przypominają mi zaczarowane księgarnie z filmów z pozycjami, które są w stanie odmienić życie. A wśród moich ulubionych miejsc najbardziej polecam katowicki antykwariat mieszczący się w bramie przy ulicy Mickiewicza oraz krakowski skład na Grodzkiej – prawdziwe jaskinie Ali-baby dla bibliofilii! 😉

F. Scott Fitzgerald Wielki Gatsby byłam zaskoczona grubością tej książki. Cały czas żyłam w przekonaniu, że jest ona pokaźną, przynajmniej 300stronnicową powieścią – niemniej jej lekturę mam już za sobą i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Teraz tylko czekam na wiosnę przyszłego roku, która ma przynieść ze sobą adaptację 🙂

Guy Gavriel Kay Ostatnie promienie słońca konsekwentnie zbieram powieści Kay’a o jego para-historii – tym razem akcja toczy się w krainie Celtów 🙂

Kerstin Gier Czerwień Rubinuzafascynowały mnie recenzje trylogii czasu, a że nadal przyglądam się z ciekawością literaturze młodzieżowej, nie potrafiłam sobie tego tytułu odmówić 🙂

Ken Follett Świat bez końca jedną z rzeczy, które mnie wybitnie drażnią, to zmienianie okładek na filmowe pod wpływem ich adaptacji – w większości tych przypadków jest to wybór nietrafiony. Dlatego strasznie się ucieszyłam, gdy udało mi się znaleźć Świat bez końca w tym pięknym wcześniejszym wydaniu 🙂 Teraz brakuje mi już tylko Filarów ziemi, Niebezpiecznej fortuny oraz Uciekiniera 😛

Targi książek w Krakowie:

16. targi książek w Krakowie – wielkie święto czytelników! 😀

Guy Gavriel Kay Tigana akurat ta pozycja została zakupiona w antykwariacie na Grodzkiej, ale w trakcie trwania targów, więc wrzucam do jednego wora 😀 A samym zakupem kończę serię para-historii pana Kay’a 😉

Erin Morgenstern Cyrk nocy jak tylko dowiedziałam się o tym tytule wiedziałam, że muszę go mieć! Po pierwsze książka jest polecona praz uwielbianą przeze mnie Tea Obrecht. Po drugie rozgrywa się w XIX wieku w magicznym cyrku. I po trzecie (oraz najważniejsze!) jest opisywana jako baśń – a wszystko, co nosi takie znamię jest dla mnie rzeczą pożądaną 😀 Dodatkowym plusem jest również piękne wydanie, które działa na wyobraźnię 😉

Anna Ficner-Ogonowska Krok do szczęścia nie czytałam polskich pisarek literatury kobiecej, aż w moje dłonie nie wpadło Alibi na szczęście i od tego momentu wszystko się zmieniło 😉 Ciepła, romantyczna, bardzo polska i to w najprzyjemniejszym tego słowa znaczeniu oraz wypełniająca wspaniałymi uczuciami powieść podbiła moje serce, a fakt iż drugą część dostała z autografem wywołuje jeszcze większy uśmiech na mojej twarzy 😀

Peter Prange Złodzieje nieba z tym niemieckim pisarzem spotkałam się przy Ostatnim haremie i od razu przychylniejszym okiem spojrzałam na współczesnych autorów zza naszej zachodniej granicy – dziejsza literatura niemiecka ma bardzo dużo do zaoferowania i to na niezwykle wysokim poziomie 🙂

Sarah Bower Grzechy rodu Borgiów Borgiów najpierw przybliżył mi serial, a teraz w oczekiwaniu na kolejny sezon zaczęłam rozglądać się za innymi pozycjami z tego fascynującego okresu historii i oprócz pozycji Puzo znalazłam Grzechy rodu Borgiów – jedno jest pewno, jej objętość zapewni mi zajęcie w zimowe wieczory 😉

Targi odfajkowane, zakupy zrobione – czas zaparzyć dobrą herbatę, zasiąść wygodnie na kanapie z widokiem na ośnieżony świat i pogrążyć się w lekturze 😉

Reklamy