Tagi

, , , , , ,

Styczeń zawsze wiąże się z posumowaniami, zamknięciami oraz nowymi początkami. Zmotywowało mnie to do stworzenia listy najlepszych tytułów przeczytanych w ubiegłym roku. Jako, że są to pozycje za 2012 rok (obfitujący w moim przypadku w stos naprawdę dobry książek), postanowiłam pójść trochę sobie na rękę i wybrać 12 najlepszych 🙂lwy al-rassanu

12.  Lwy Al-Rassanu Guy Gavriel Kay – nie należałam do osób zaczytujących się w fantastyce jej najczystszej formy. Oczywiście dzieła Tolkiena czy Pratchetta obce mi nie są, ale zawsze miałam jakieś opory do innych rekomendowanych mi tytułów, aż nagle natknęłam się na Lwy Al-Rassanu, które pochłonęły mnie całkowicie. Wspaniała historia o niezwykłej przyjaźni, osadzona w wielokulturowej krainie, stojącej na skraju wielkich i nieodwracalnych zmian. Rewelacyjne przygotowanie zaplecza historycznego i świetny zamysł – powieść bawi, wzrusza oraz daje do myślenia. A mnie dodatkowo zachęciła do dalszego przeszukiwania tytułów z fantastyki 😉lato w savannah

11. Lato w Savannah Beth Hoffman – inteligentna i ciepła historia opowiadająca o naszym babskim świecie. Skrywa w sobie wiele mądrych słów, jak i zabawnych historyjek. Czasami wprowadza w melancholijny nastrój, a czasami wzbudza  przyjemne uczucie ciepła, które rozlewa się po całym wnętrzu czytelnika.
Lato w Savannah to opowieść o domu, rodzinie, szacunku dla siebie i innych oraz poszukiwaniu miejsca na ziemi, czyli typowy przykład literatury southern dla kobiet 🙂

10. Oczarowanie. oczarowanieŻycie Audrey Hepburn Donald Spoto – pozycja obowiązkowa dla fanów Audrey. Świetnie się czyta, a autor w ciekawy oraz rzetelny sposób przedstawia rozwój kariery i życia aktorki. Wyraźnie widać, że chciał zaprezentować postać uwielbianą oraz cenioną w sposób godny, jak również ciekawy. A czwarta część jest wspaniałym podsumowaniem i pięknym portretem prawdziwej Hepburn, którą powinniśmy pamiętać.

09. Ostatni harem Peter Prange – opowieść o wielkich wydarzeniach, ostatni haremnamiętnościach oraz uczuciach, jak i trudnych wyborach w ciężkich czasach, której akcja rozgrywa się na tle wydarzeń historycznych początku XX wieku. Doskonale przygotowana historycznie i kulturowo, przekazuje czytelnikowi niezwykły obraz kraju jakim było Imperium Osmańskie.
Oprócz bliżej już mi znanej kwestii kobiet z ostatniego haremu autokratycznego sułtana, ciekawym było dla mnie spotkanie z kwestią eksterminacji Ormian – niewiele mówi się o tym w naszym kraju, przez co książka jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu.

Artykuł o Ostatnim haremie z cyklu W poszukiwaniu dobrej literatury popularnej: W Domu Szczęśliwości

08. Drzwi do ptaszarni Katie Hickman – ta historia pochłonęła mnie niemalże od samego początku i nie pozwoliła oderwać się aż do ostatniej strony. Niezwykła książka, świetnie drzwi do ptaszarniprzygotowana pod względem historyczno-kulturowym. Widać wyraźnie, że autorka poświęciła masę czasu na przygotowanie tej opowieści – przenosi czytelnika płynnie do czasów świetności Imperium Osmańskiego i złotej ery epoki elżbietańskiej. Ze szczegółowo przemyślaną główną fabułą zręcznie zostały połączone wątki poboczne, które uzupełniają całość niezwykłym klimatem magicznego, orientalnego Konstantynopola – wręcz można poczuć zapachy miasta, zobaczyć barwne ogrody oraz urządzony z przepychem harem sułtana. Historia pełna tajemnic, pasji i wiedzy historycznej, podanej w niezwykle przyjemny sposób.

Artykuł o Drzwiach do ptaszarni z cyklu W poszukiwaniu dobrej literatury popularnej: W Domu Szczęśliwości

07. Alibi na szczęście Anna Ficner-Ogonowska – nie należałam do osób czytających polską literaturę kobiecą (i nadal uważam, że na Grocholę jeszcze mam czas), aż przez czysty przypadek nie kupiłam Alibi na szczęście.
Jest to opowieść o cierpliwości oraz zaczynaniu życia od nowa i to w wieku, w którym ono nadal jest jeszcze nowe, jak również o zrozumieniu, akceptacji Alibi na szczęścieżyciowych niespodzianek (złych lub dobrych), godzeniu się ze światem po traumatycznych wydarzeniach oraz o tym, iż zawsze należy wierzyć w przyszłość i w odwrócenie losu. A przede wszystkim to opowieść o miłości – wszelako pojętej – i o tym, jak warto o nią walczyć. Historia ciepła, pachnąca, napawająca błogim nastrojem i uświadamiająca jak wspaniałych ludzi potrafimy na swojej ścieżce spotkać. Pokazuje nasz kraj w bajkowy, magiczny sposób – a nie w szary i przygnębiający, jak wielu lubi go widzieć. Jest on wypełniony naszą kuchnią, naszymi zwyczajami oraz naszą mądrością ludową, której uosobieniem jest pani Irenka. Jest to po prostu taka Nasza książka w najpozytywniejszym tego słowa aspekcie 🙂

06. Opactwo Northanger Jane Austen – świetna! Byłam mile zaskoczona tym, co opactwo northangertak naprawdę niesie ze sobą ta książka. Nie jest to tylko romantyczna opowieść z czasów regencji, czy ciekawa satyra na powieści gotyckie, ale również wspaniałe spotkanie z Jane jako pisarką. Pierwszy raz tak otwarcie pojawia się w jej książce mnóstwo prywatnych opinii wygłoszonych przez nią samą – odniosłam wrażenie, jakbym dzięki tej pozycji naprawdę zyskała możliwość bliższego poznania panny Austen. Opactwo jest niezwykle mądrą, zabawną i interesującą powieścią, stanowiącą ciekawy wstęp do ponownego rozważenia (w mojej opinii) pewnych kwestii związanych z trójką słynnych sióstr piszących po Jane 🙂

05. Studnia wieczności Libba Bray – bardzo sobie chwalę ten ostatni tom,  jak i całą trylogię, będącą bardzo dobrą historią o dojrzewaniu, studnia wiecznościopowiedzianą z dużą starannością o poprawne przedstawienie epoki wiktoriańskiej oraz ciekawym motywem fantasy. Zakończenie książki mnie nie rozczarowało, wręcz przeciwnie jestem dla niego jak najbardziej na tak – chociaż strata jakiej doświadczyła główna bohaterka poruszyła mnie – jednak takie w końcu jest dojrzewanie. Życie nie może być wiecznie usłane różami, ponieważ nigdy byśmy nie dorośli. Historia mądra, nie pisana pod naiwnych czytelników – widać, że autorka szanuje swoich odbiorców i chce im przekazać coś wartościowego, a nie płytką powieść bez dobrego przesłania.

04. Słodki zapach brzoskwiń Sarah Addison Allen – po przeczytaniu czwartej książki pani Allen jeszcze silniej utwierdziłam się w mojej miłości i uwielbieniu dla jej prozy – taka właśnie powinna być literatura popularna! Niesamowicie wciągająca, 352x500pochłaniająca od pierwszej strony i sprawiająca, iż nawet się nie zorientujemy, a już jesteśmy w połowie książki. Słodki zapach brzoskwiń jest ciepły, magiczny, tajemniczy i niesamowicie absorbujący (jak z resztą wszystkie powieści tej autorki). Już po chwili przeniosłam się do niezwykłego świata Karoliny Północnej, gdzie czuć zapach tajemniczych brzoskwiń, mlecznej, gęstej mgły oraz upalnych dni, a z oddali słuchać szum wodospadów. Sarah Addison bardzo dobrze kontynuuje tradycję pisania książek gatunku southern i tylko trzymam kciuki, by jej wena nigdy się nie skończyła, a tytuły z niej stworzone były chętnie wydawane na naszym rynku. Polecam gorąco wszystkim tym, którzy chcą poczuć magię i zobaczyć jak to jest, gdy książka naprawdę nas pochłania i przenosi do innej rzeczywistości.

Artykuł o Sarze Addison Allen z cyklu W poszukiwaniu dobrej literatury popularnej: Magia Southern

images 103. Księga Rzeczy Utraconych John Connolly – niesamowita i niezwykle baśniowa. Autor stworzył wspaniały świat – a komunistyczne Krasnoludki po prostu skradły moje serce (genialne!). Opowieść niezwykle klimatyczna, magiczna i przenosząca w miejsce, do którego chyba każdy fan bajek i baśni chciałby trafić – nawet pomimo swojej grozy – bo jest nim coś, za czym tęsknimy 🙂

Artykuł o Księdze Rzeczy Utraconych z cyklu W poszukiwaniu dobrej literatury popularnej: Baśnie dla dorosłych

02. Cyrk Nocy Erin Morgenstern – pani Dunn ma rację – napięcie w tej książce jest cyrk nocybudowane powoli, ale bezlitośnie! Niezwykła opowieść o niezwykłych ludziach żyjących w niezwykłej, magicznej, alternatywnej rzeczywistości. Fanką cyrku nie byłam, aż nie znalazłam się w Le Cirque des Reves! Jest to historia o pasjach (różnie rozumianych) i wielkim dla nich poświęceniu. Magia wypływa na czytelnika z każdej strony, racząc go niezwykłymi wizjami miejsc, w których chciałoby się spędzać każdą noc oraz ludzi, których portrety są przepięknie nakreślone. Powieść dokładnie przemyślana oraz pełna wspaniałych metafor, a słowa o sensie opowiadania historii, wygłoszone przez człowieka w szarym garniturze do Szkraba pod sam koniec, zostaną ze mną na zawsze 😉

01. Żona tygrysa Tea Obreht – niesamowita, baśniowa zona-tygrysa-b-iext8615949opowieść o życiu i śmierci oraz rzeczach pomiędzy nimi w czasach wojny (różnie rozumianej). Jest to jedna z tych opowieści, którą ciężko jest streścić, gdyż mija się to z celem – nie można streszczać baśni, bo tracą one na sensie i magii – a taka właśnie jest Żona tygrysa magiczna, inna, zachwycająca. Książkę czyta się bardzo dobrze, momentami aż z zapartym tchem śledzi się losy bohaterów. Polecam wszystkim fanom magicznego realizmu, baśni dla dorosłych oraz innych opowieści – ta pozycja jest dla mnie najlepszą 2012 roku! 😀

Recenzja Żony Tygrysa

Reklamy