Tagi

, , , , ,

Nadchodzi moja ulubiona pora roku, a z nią rześkie poranki, popołudniowe spacery wśród kolorowych drzew, słodkie wypieki z dodatkiem cynamonu i rozgrzewające zupy z imbirem oraz długie wieczory spędzone na wygodnej kanapie z kubkiem herbaty i dobrą książką 😉 Jaką? Oto moje propozycje:

JesieńLady Colin Campbell Królowa. Nieznana historia Elżbiety Bowes-Lyon – czy może być coś przyjemniejszego od niedzielnego popołudnia z angielską herbatą, ciasteczkami oraz biografią słynnej Królowej Matki? 😉 Książka swoją grubością zwiastuje zaspokojenie wiedzy niejednego ciekawskiego czytelnika, zainteresowanego brytyjską monarchią – czy tak jest? Mam zamiar przekonać się już wkrótce 🙂

Sarah Addison Allen Królowa Słodyczy – przed zabraniem się za tę pozycję polecam przygotowanie dużego kubka gorącego kakaa i talerza słodkości 😉 Magiczna opowieść z gatunku southern, która przeniesie Was do bardzo apetycznego świata Karoliny Północnej – gorąco polecam! 🙂

Alexander McCall Smith 44 Scotland Street – tę serię zaczęłam nietypowo, bo od środka 😛 Ale już nie potrafię się doczekać spotkania z mieszkańcami edynburskiej kamienicy i poznania ich historii od pierwszego tomu 😉 Cykl szczególnie polecam na deszczowe, chłodne dni – działa tak samo jak tabliczka czekolady, ale bez wyrzutów sumienia po konsumpcji 😉

Peter Prange Złodzieje nieba – powieść zainspirowana biografią dwójki artystów – Maxa Ernsta i Leonory Carrington – rozgrywa się na tle wydarzeń II wojny światowej. Historia podobno zaciera granice między rzeczywistością a fantazją – tym właśnie zdaniem mnie urzekła. Myślę, że bardzo dobrze sprawdzi się w jesienne dni, wypełnione zapachem palonych liści i wieczornymi mgłami 🙂

Edgar Allan Poe Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze – wielki zbiór opowiadań Poego, opatrzony wspaniałymi, secesyjnymi ilustracjami Harrego Clarka – perełka w mojej kolekcji! Pozycja wskazana na listopadowe wieczory 😉

Arthur Conan Doyle Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa – kolejna obowiązkowa pozycja na długie jesienne oraz zimowe wieczory! Klasyka powieści detektywistycznej w najlepszym wydaniu – wciąż zaskakuje i zachwyca 🙂

Anna Przedpełska-Trzeciakowska Na plebanii w Haworth. Dzieje rodziny Brontë – właśnie od niej rozpoczęłam tegoroczne jesienne czytanie 🙂 Niezwykła biografia niezwykłych kobiet – z każdą kartką pochłania mnie coraz bardziej, przenosząc na wrzosowiska Yorkshire, na których dorastały i odnalazły inspiracje trzy wielkie pisarki 🙂

Reklamy